MANIFEST Kościoła Radości ISTNIENIA

Manifest - wybrane cytaty - obszar: ogólne

[137] "(...) Tak filozofia, jak i religia Radości istnienia będąc intuicyjnym, prostym i całkowicie naturalnym sposobem widzenia świata, nie odkrywają żadnych nowych i jakoś szczególnie nieznanych dotąd prawd. Mówią jednak o świecie w trochę inny niż dotąd sposób, widząc świat całościowo i łącząc wszystko to co ma miejsce w naszym życiu i w naszym otoczeniu w całość - w jeden, spójny mechanizm zależności, nazwany przez nas - światem Boga."
[138] "(...) Filozofia i religia Ra'i widzą świat, i następnie wszechświat Boga, jako jeden, wspólny organizm połączony Jednością w Bogu (dostrzegalną dopiero na wyższych poziomach postrzegania), rozumianą jako wyższy poziom spójności wszystkiego: materii i całości istniejących energii, w tym również tych stanowiących wymiar duchowy naszego dzieła stworzenia."
[112] "Na temat Boga i Jego dzieła wiemy tyle, ile On sam pozwala nam wiedzieć umożliwiając nam coraz to bardziej dokładne dostrzeganie dzieła od wewnątrz - obserwację świata wokół nas; wiemy tyle, ile z kawałków milionów spostrzeżeń ludzkich możemy wspólnie złożyć. Przez długie pokolenia ludzkość będzie składać obraz świata i odnajdywać Boga wszędzie wokół. Tego też pragniemy w Kościele Radości ISTNIENIA. Chcemy odkrywać Boga w każdej cząstce świata, która do nas od Niego przychodzi i czerpać z tego radość, którą Stwórca nas za obecność w swoim dziele niejako nagradza. Czerpać radość także z każdego odkrycia nauki przybliżającego nas do Jego geniuszu poprzez uzyskiwanie kolejnych odpowiedzi na pytania WHY, Y."
[154] "Wszystko w przyrodzie w jej naturalnym biegu znajduje się w równowadze. W całym wszechświecie Boga istnieją i sumarycznie równoważą się potencjały przeciwne: "dodatnie" i "ujemne", przy czym ich rozkład nie jest równy, a wynika z dzieła stworzenia i jego praw, umożliwiając w ten sposób funkcjonowanie całości zgodnie z zamiarem i wolą Stwórcy. Życie emocjonalne człowieka w swojej naturalnej formie również znajduje się w równowadze (i zawsze do równowagi dąży) pomiędzy stanami odbieranymi przez nas jako negatywne (przykre) oraz pozytywne (przyjemne), w tym pomiędzy: smutkiem, a radością, i cierpieniem, a szczęściem."
[156] "Filozofia i religia Radości Istnienia promuje dążenie do rozwijania w sobie stanów pozytywnych i takie kształtowanie mikrorzeczywistości wokół siebie, aby nasze stany pozytywne przeważały nad stanami negatywnymi."
[984] "Filozofia i religia Ra'i daje światu to, czego potrzeba nam wszystkim najbardziej - daje radość ze zwykłego, codziennego życia wypełnionego szczęściem rodzinnym, pracą, odpoczynkiem, samorealizacją i pokojowym współistnieniem z innymi w duchu jedności z całym tworzącym nas i otaczającym nas światem. Daje również Radość z naturalnego i otwartego kontaktu z Bogiem - Jego energiami - w każdej chwili naszego istnienia."
[936] "Otwierajmy się na Boga, nazywajmy Go przy tym dowolnie jak chcemy, ale szanujmy tych, którzy chcą tego samego i wspólnego Boga nazywać trochę inaczej. I vice versa. Bez wzajemnego szacunku i rozumienia świata, dokonywanych poprzez otwartość na innych, empatię, otwartą edukację i odczuwanie świata jako jedności, nikt z nas nie będzie w stanie czerpać pełni Radości z życia - jako wyjątkowego i niepowtarzalnego, spersonalizowanego wyłącznie dla nas daru otrzymanego od Stwórcy, kierującego nas jednak do istnienia we wspólnym dla wszystkich świecie."
[938] "Aby wyznawać religię Ra'i nie musisz odrzucać swoich dotychczasowych wierzeń - musisz je natomiast uogólnić, postrzegając Boga szerzej niż dotychczas i rozumiejąc mechanizmy rządzące dotychczasowymi religiami. Wyznając religię Ra'i wierzysz we wspólnego dla całego wszechwszechświata Stwórcę, Boga, który jest znacznie ponad wartościowaniem i ponad wszelkimi lokalnymi podziałami tworzonych przez siebie bytów. Wierzysz w Boga, który daje przyzwolenie również na istnienie skłóconych ze sobą ludzkich, ziemskich religii, bo wcale jakoś "szczególnie nie interesuje Go" to, co ktokolwiek ma w danej chwili komukolwiek, również rzekomo na Jego "temat", do powiedzenia. Cokolwiek ludzie by nie chcieli powiedzieć i tak nigdy nie powiedzą nic ponad to, czego by Bóg SAM nie wiedział, a i czego wcześniej SAM nie umożliwiłby ludziom powiedzieć..."
[857] "(...) Ateizm może istnieć jedynie jako "umowne" odrzucenie religii i "umowne" zaprzeczenie istnienia Boga jako stwórcy. Ateizm nie jest w stanie istnieć sam i w oderwaniu od religii, którym zaprzecza, i to w dodatku, o czym pewnie chciałby marzyć jako ateizm absolutny - istnieć całkowicie bez swojego stwórcy. Dlatego ateizm ma szansę istnieć wyłącznie jako bunt przeciwko teizmowi - czyli ludzkiej próbie nazywania Stwórcy dokonywanej przez dotychczasowe religie, a nie jako "bunt" przeciwko samemu Stwórcy, czyli również stwórcy samego ateizmu. Wszystko co istnieje w naszym świecie, musi mieć swoją przyczynę istnienia, swojego choćby umownie nazwanego "stwórcę". Jeżeli ateizm chciałby odmówić istnienia stwórcy, to sam odmawia sobie możliwości istnienia."
[199] "Kościół Radości ISTNIENIA jest otwarty na świat i ludzi oraz również otwarty na zmiany. Nigdy nie będziemy twierdzić, że wiemy z pewnością jak wygląda rzeczywistość poza poznanym w danym momencie przez ludzkość obszarem. Dlatego nie zamierzamy wprowadzać jakichkolwiek dogmatów w naszej religii oraz naszym obrazie Boga i świata. Odrzucamy jednocześnie argumentacje innych religii oraz ich dogmaty, traktując je jako sprzeczne ze sobą, zdecydowanie archaiczne i nie przystające do dającej się obserwować rzeczywistości będącej dzisiejszym przekazem Boga. Posiadamy inną od dotychczasowych religii, szerszą i całościową wizję świata."