ROZMOWY Z BOGIEM. MODLITWY

Rozmowy z Bogiem. Modlitwy

Filozofia i religia Ra'i nie narzuca nikomu sposobu kontaktu z Bogiem. Sposób kontaktu ze Stwórcą jest oczywistą wewnętrzną sprawą każdego człowieka i najczęściej wynika z jego wcześniejszych doświadczeń religijnych. Można wyznawać filozofię i religię Ra'i i nie zmieniać swojego dotychczasowego wyobrażenia Boga i sposobu kontaktu z Nim. Warto jednak zdawać sobie wówczas sprawę z ich ograniczeń wynikających z braku ich uniwersalności w kontakcie z innymi wiernymi Kościoła Radości ISTNIENIA.

W Kościele RI wskazujemy proste sposoby kontaktu z Bogiem, znacznie upraszaczając relację naszych wiernych ze Stwórcą. Równocześnie przypominamy, że jakiekolwiek próby "ścisłego" nazywania Boga nie są dobre, bo zawsze ostatecznie prowadzą do podziałów.

Prymitywne wyobrażenia Boga - np. Bogowie starożytności - całe rodziny Bogów Sumeru, Egiptu, Grecji, Rzymu, czy później Bóg Jezus, którego wierni chrześcijańscy wyobrażają sobie jako człowieko-Boga (posiadającego wymieszane cechy człowieka i Boga), są z jednej strony w stanie pomóc ludziom prostym w wyobrażeniu sobie niewymiernego Boga, ale z drugiej strony są pójściem na całkowitą łatwiznę intelektualną, a w wyniku tego też i kulturową, z której jest już bardzo blisko do religijnego kiczu i powierzchowności wiary (pseudoreligijność). Zaczyna się bowiem czcić nie Boga, ale - tak jak to ujął kiedyś islam - idole, czyli przedmioty wiary zastępujące Boga i faktycznie odciągające od Niego.

Kościół RI naucza co prawda, że nie jest ważne w co człowiek wierzy - bo najważniejsza jest sama wiara - a Stwórcy, Boga i tak człowiek nigdy nie będzie w stanie ani zdefiniować, ani tym samym nazwać w sposób dla siebie zrozumiały. Jednakże dla ustalenia wspólnego kanonu spotkań religijnych naszego Kościoła, wprowadzamy podstawowe wspólne modlitwy i wskazujemy w jaki sposób można się do Boga modlić, a także wskazujemy jak Bóg może być wyobrażany.

Poniżej kilka wybranych cytatów z Manifestu dotyczących modlitwy:

[306] "Bóg jest obecny wszędzie, w każdej cząstce rzeczywistości i w każdym jej momencie. My również jesteśmy całkowicie zbudowani z materii/energii należących do Stwórcy. W związku z tym Boga nie musimy szukać gdzieś daleko, w "odległych zaświatach", próbując Go jakoś specjalnie przywoływać - nie musimy zmuszać się do wiary w zagmatwane i odrealnione od rzeczywistości religijne historie czy stosować jakieś skomplikowane zabiegi rytualne, magiczne, wymyślne sposoby odmawiania modlitwy, różańca, wykonywania medytacji, itd."
[307] "Ponieważ wszystko co nas tworzy jest częścią doskonale zaplanowanego i realizowanego dzieła Boga, to najbliżej Boga zawsze będziemy się znajdować pozostając w naturalnej dla człowieka i świata równowadze stanów, zaprojektowanej dla nas właśnie przez Stwórcę. Chcąc, aby nasze życie toczyło się dla nas jak najlepiej, pozostawajmy więc w równowadze naszych myśli, słów, czynów, stanu posiadania i relacji z innymi w sposób taki, jaki czujemy, że wynika wprost z naszej natury, z naszego osobniczego, przydzielonego nam 'ja'."
[308] "Każda rozmowa z samym sobą jest przez Boga słyszana, choć Bóg nie zamierza w nasze życie ingerować bardziej niż wynika to z procesów danych światu poprzez dzieło stworzenia, budujących naturalną równowagę stanów, w tym również poprzez przydzielanie nam różnych cech kształtujących naszą drogę życia. Jeżeli jednak energię w postaci naszych myśli i słów będziemy już świadomie kierować do Boga, to ten ukierunkowany przekaz ma szanse być przez Boga wysłuchany jako nasza prośba o dodatkowe, ponadnaturalne wsparcie."
[309] "Świadome kierowanie naszych myśli, słów, uwag i próśb do Boga pomaga nam. Pomaga zarówno poprzez możliwość otrzymania wsparcia energetycznego energii wyższej, jak i poprzez samą świadomość posiadania nadprzyrodzonego opiekuna w naszym życiu. Nawet bez wykorzystywania wsparcia energii wyższej Boga jesteśmy w stanie czuć się znacznie pewniej i bezpieczniej w życiu, mając przekonanie/wiarę, że nie jesteśmy w życiu sami, bo towarzyszy nam Bóg. Nie potrafimy jako ludzie świadomie działać wielopłaszczyznowo w jednym momencie i dlatego jest nam bardzo potrzebne wydzielenie w swoim życiu cyklicznie pewnego czasu, który poświęcimy jedynie na rozmowę z Bogiem, na modlitwę. "
[310.2] "Powinniśmy wydzielać sobie specjalne momenty (1-2 razy dziennie) szczególnie dedykowane przez nas spotkaniu z Bogiem. Podstawowym elementem tych spotkań powinna być rozmowa z Bogiem, a nie beznamiętne klepanie wyuczonych na pamięć religijnych formułek podczas gdy nasze myśli są zupełnie gdzie indziej. Boga nie trzeba specjalnie przywoływać, wystarczy do Niego kierować wypowiadane choćby w myśli słowa. Rozmowa powinna się odbywać w skupieniu, powinna być szczera i pełna (głęboka).
Całkowicie otwórzmy się na Boga i zapytajmy Go o sposób rozwiązania danego problemu, który nas trapi; zaufajmy Bogu, że jako patrzący z najwyższej perspektywy Twórca wszechrzeczy naszego stworzenia, jest w stanie podsunąć nam najlepsze rozwiązanie każdego problemu. Niewykluczone, że odpowiedź od Boga otrzymamy poprzez nagły impuls, przychodzącą z zewnętrznej przestrzeni myśl. Jeżeli nie otrzymamy odpowiedzi, to może to oznaczać, że jest jeszcze za wcześnie na rozwiązanie problemu i należy czekać, a i może problem po prostu niedługo "sam" się rozwiąże.
Równolegle do tej intymnej rozmowy z Bogiem, możemy prosić Go o to co jest dla nas ważne. Powinniśmy jasno i świadomie artykułować nasze prośby. Prośby muszą pochodzić z głębi nas, muszą być generowane przez nasze "serce". Im bardziej pozostajemy w jedności z naszymi prośbami, tym większą potrafią mieć one moc. Dobre efekty przynosi również wizualizacja spełnienia prośby. Próbuj wytworzyć w swoim umyśle obraz zawierający spełnienie prośby, ale nie staraj się robić tego na siłę. Próbuj kreować obraz tak długo, aż zaczniesz dostrzegać wyraźne kształty i zachodzące zdarzenia zgodnie z twoim pragnieniem. Otwórz się całkowicie na energię Boga i pozwól jej działać, a poczujesz w pewnym momencie, że pragnione zdarzenie "istnieje już realnie", zaczynając powoli się wynurzać ze zbioru możliwych zdarzeń. Głęboka modlitwa/prośba wzmocniona wizualizacją może bardzo pomóc przyciąganiu pożądanych zdarzeń, choć sama już następująca jedna dla wszystkich rzeczywistość jest wypadkową wielu różnych przyczyn, a i również wielu sprzecznych ze sobą próśb i różnych przyciągań. Im bardziej nasza prośba dotyczy obszaru dla człowieka naturalnego i możliwego do zaistnienia, tym większa szansa na spełnienie naszej modlitwy/prośby."
[311] "Nie ma znaczenia jakiej modlitwy będziesz używać. Nie ma również znaczenia jak będziesz nazywać Boga, do którego kierujesz swoją modlitwę. Jeżeli ma ci to pomóc, możesz Boga nazywać: Jezusem, Allahem, Wisznu/Kriszną, Buddą, itd. My jednak Boga nazywamy - BOGIEM (oraz również ogólnie: Stwórcą, WszechBogiem, Absolutem czy Twórcą wszechrzeczy naszego stworzenia), ponieważ nadawanie Bogu jakichkolwiek nazw, w tym w brzmieniu dotychczasowego nazewnictwa religijnego, powoduje, że nadaje się Bogu również cechy i wartościowania całkowicie Mu obce. (...)"
[313] "Jeżeli masz potrzebę, możesz Boga lub Jego energię wizualizować sobie w swoim umyśle w dowolny sposób po to, aby łatwiej było ci nawiązywać z Nim kontakt. Możesz korzystać z pośrednictwa Aniołów, jeżeli ich wizualizacja ułatwi ci kontakt ze Stwórcą. Do Aniołów możesz również kierować swoje modlitwy, np. do swojego indywidualnego Anioła Stróża. Większa ilość bóstw, świętych, duchów przodków, duchów dobrych czy złych, czy innych przedmiotów wiary, prowadzi jednak do rozmywania obszaru wiary i obszaru Boga wyobrażanego sobie przez większość z nas jako raczej punktowe, niż rozproszone, źródło Mocy. Zdecydowanie lepiej jest więc skupić się na jednym symbolu Boga, tym bardziej jeżeli dla jednoczenia wspólnoty religijnej ważne jest używanie tego samego wyobrażenia Boga Stwórcy, niż tworzyć mnogość osobnych Jego obrazów."
[314] "Dlatego też Kościół Radości The Church of Joy, przyjmując obecność Boga wszędzie wokół nas, zdając sobie jednocześnie sprawę z ludzkiej potrzeby posiadania "kotwicy" umożliwiającej nam powstanie wymiernego wyobrażenia rzeczy niewymiernych, używać będzie następujących symboli ułatwiających znalezienie się naszych wiernych bliżej Boga:

  • Bóg wyobrażany będzie jako promieniujący na cały wszechwszechświat dzieła stworzenia, świetlisty okrąg (/kula), symbolizując zarazem całość dzieła stworzenia;
  • Symbolem Religii Radości Istnienia skupiającym na sobie Boską moc i tę moc akumulującym, a następnie oddającym ją otoczeniu, będzie graficzny symbol - YOM;
  • W kontaktach człowieka z Bogiem mogą pomagać Anioły - identyfikowane jako świetliste istoty/byty wyższe, związane w bliski sposób z Bogiem."

Podstawowa modlitwa Kościoła Radości ISTNIENIA brzmi następująco:

(Dla tych, którzy wciąż szukają szczęścia i spełnienia w życiu)

"Panie Boże, Stwórco, właścicielu mojego istnienia - mojego życia i śmierci, dziękuję Ci za daną mi świadomość obecności w Twoim świecie. Dziękuję za piękno tego świata, za jego ogrom, różnorodność, harmonię i równowagę. Dziękuję za radość mojego istnienia i proszę, by trwała we mnie zawsze.
Proszę Cię o pomoc w realizacji moich planów i o to bym znalazł(a) w życiu szczęście i spełnienie, a później już ich nigdy nie utracił(a).
Proszę Cię o zdrowie dla moich najbliższych i dla mnie oraz o pokój dla całego świata. Proszę, by każdy znalazł swoje miejsce w życiu i odnalazł naturalną radość istnienia w jedności z całym Twoim wszechświatem".